HISTORIE NASZYCH PACJENTÓW

„Kot z mikroczipem”

Może trochę ku przestrodze, może trochę by podkreślić ważność problemu, postanowiłyśmy poruszyć temat identyfikacji zwierząt czyli implantacji mikroczipów i ich rejestracji.

Nie tak dawno temu trafiła w nasze ręce rasowa kotka, która od jakiegoś czasu błąkała się po okolicy. Jako, że kotka była wychudzona i wygłodniała, została przygarnięta przez jedną z naszych klientek.
Podczas pierwszej wizyty kontrolnej sprawdziłyśmy, czy kotka posiada mikroczip. To właśnie dzięki niemu mogłybyśmy odszukać właściciela i szczęśliwie oddać kotkę z powrotem do domu.
Radość nasza była ogromna, gdy na czytniku mikroczipów pojawił się numer identyfikacyjny.
Szczęście to nie trwało jednak długo, ponieważ owszem kotka posiadała swój numer identyfikacyjny, lecz była zarejestrowana w „pseudo – bazie danych” (czyli organizacji podającej się za bazę danych mikroczipów, lecz tak naprawdę nie spełniającej wymogów takiej bazy). Niestety nie udało nam się skontaktować z „pseudo-bazą danych” ani drogą mailową ani drogą telefoniczną, a co za tym idzie uzyskać danych do odnalezienia właściciela.
Na szczęście kotka trafiła do kochającej rodziny, gdzie szybko się zadomowiła i może cieszyć się swym kocim życiem.

Historia innego kota, potrąconego przez samochód, zakończyła się sukcesem. Kot miał na tyle szczęścia, że został znaleziony przez spacerującego w pobliżu przechodnia, który zabrał ranne zwierzę do przychodni weterynaryjnej. Tam kot został przebadany i okazało się, że posiada mikroczip. Ku naszej radości numer identyfikacyjny zarejestrowany był w odpowiedniej bazie danych, dzięki czemu mogłyśmy skontaktować się z właścicielem. Kot w wypadku drogowym doznał lekkich obrażeń, ale dzięki identyfikacji wrócił do domu, gdzie mógł spokojnie kontynuować rekonwalescencję.

Wnioski:
Mikroczip jest to mały implant wszczepiany pod skórę, zawierający charakterystyczny dla danego zwierzęcia numer. Identyfikacja zwierząt (implantacja mikroczipu) pozwala na odnalezienie właściciela pod warunkiem, że numer mikroczipu jest zarejestrowany w odpowiedniej bazie danych. Nasza Przychodnia współpracuje z Polskim Towarzystwem Rejestracji i Identyfikacji Zwierząt oraz europejską bazą danych Europetnet, co pozwala na odnalezienie zwierzęcia nie tylko na terenie całej Polski, ale również na terenie Europy.

Jak to działa?
Każde znalezione zwierzę powinno zostać przyniesione do lecznicy weterynaryjnej, gdzie przy użyciu czytnika mikroczipów sprawdzamy czy zwierzę posiada implant. Sprawdzanie czy zwierzę posada mikroczip jest zupełnie bezbolesne. Jeśli zwierzę posiada mikroczip to na czytniku pojawi nam się numer identyfikacyjny. Jeśli numer zarejestrowany jest w uznanej bazie danych to lekarz weterynarii kontaktuje się z daną bazą danych, gdzie uzyskuje dane do kontaktu z właścicielem.
Często zdarza się, że „pseudohodowcy” nie rejestrują zaczipowanych zwierząt w żadnej bazie danych lub rejestrują w bazach danych nie spełniających odpowiednich wymogów. W takich przypadkach zaginione zwierzę nie może odnaleźć swojego właściciela, ponieważ tak jak w przypadku wyżej opisanej kotki, kontakt z bazą danych jest niemożliwy.
Jeśli adoptujecie kota lub psa, który posiada mikroczip, zawsze dowiedzcie się czy zwierzę jest zarejestrowane i jeśli jest, to w jakiej bazie danych. Ważne jest również, by na bieżąco uaktualniać swoje dane kontaktowe takie jak np. numer telefonu ( w przeciwnym razie kontakt z właścicielem jest niemożliwy).
Sprawdzenie rejestracji implantów możliwe jest na stronach : www.europetnet.com , www.identyfikacja.pl .
Jeśli znajdziecie zwierzę błąkające się po okolicy, zabierzcie je do najbliższej lecznicy weterynaryjnej. Zwierzę może posiadać mikroczip, dzięki któremu będzie możliwe odnalezienie jego właściciela.

Mamy nadzieję, że wyżej opisane historie są tylko ku przestrodze i nigdy na własnej skórze nie przekonacie się o znaczeniu identyfikacji zwierząt. Tym co poszukują swoich zwierzaków, życzymy szybkiego i szczęśliwego ich odnalezienia.

Zespół WetMedyk